We wczesnych klasach szkoły podstawowej uczyła mnie muzyki pewna kobieta, nawiasem mówiąc podstarzała śpiewaczka operowa. Zawsze puszczała nam na lekcjach muzykę klasyczną, najpiękniejsze dzieła światowej sławy kompozytorów. Lubiła przy tym mówić pewne zdanie: „Jeżeli będziesz oglądać, słuchać, doświadczać rzeczy pięknych, to i Twoja dusza będzie piękna”. Więc napełniajmy duszę pięknem…

Nawiązując do powyższego zapraszam wszystkich do Krakowa. To były tylko dwa dni – jeden pochmurny i deczwoy, drugi słoneczny i gorący. Ale zawsze!

Reklamy