Wczoraj ogłądałam (z pewnymi przerwami) „Co wydarzyło się w Madison Country”. Tam fotograf Robert Kingard mówi mniej więcej takie zdanie: „Nawet jeżeli jakieś moje marzenie się nie spełni, cieszę się z tego, że w ogóle je miałem”.

Bardzo trafne spostrzeżenie, daje trochę luzu człowiekowi i zdejmuje z barków poczucie niewykorzystanych szans, dni, godzin…

Reklamy